Jak stworzyć wiosenne menu w restauracji?

Wielkimi krokami zbliża się marzec, a wraz z nim nastanie wyczekiwana wiosna. Krótkie dni i szaruga już wkrótce zostaną zastąpione przez kolorowe pąki kwiatów i słoneczną aurę. Weźmy zatem przykład z natury i przygotujmy nasze lokale na powiew świeżości i energii. Poznaj sposób na wiosenne menu w restauracji.

Wiosenne menu w restauracji – czym przywitać Klientów?

Zima skłania nas do cięższej, obfitej w tłuszcze i kalorie kuchni – w końcu nasz organizm również reaguje na zmianę pór roku. Pierwszym krokiem, który powinno uwzględnić nasze wiosenne menu w restauracji, jest przejście na lżejsze potrawy. Pieczyste zastąpmy duszonym, smażone wymieńmy na grillowane, a całość połączmy z nowalijkami. Dzięki temu Klienci restauracji, zmęczeni chłodem i mrozem, poczują lekkość i ożywienie, jakie wnosi ze sobą wiosna.

Kolejnym istotnym krokiem jest zaprzyjaźnienie się z nowalijkami. Sałata, kiełki czy pomidory nie tylko będą doskonałym komponentem dań głównych, ale również ubogacą kompozycję kolorystyczną na talerzu – wszak wiadomo, że najpierw jemy oczami. Warto również pamiętać, że w dobie świadomego żywienia Klienci chętniej odwiedzają te restauracje, które dostosowują się do ekotrendów

Wiosna w dodatkach i wystroju

Gdy zaplanujemy już nasze wiosenne menu w restauracji, warto przyjrzeć się samemu wystrojowi lokalu. Poza przysłowiowymi „porządkami na wiosnę”, zadbajmy o odświeżenie sali restauracyjnej usuwając zbędne dodatki, które tak naprawdę zagracają miejsce i ograniczają przestrzeń. Inspiracje czerpmy wprost z natury – jasne barwy, tętniące życie, kolorowe kwiaty budzące się do życia. Obudźmy naszych Klientów poprzez odsłonięcie okien, przez które będą wpadać promienie słoneczne. Nie tylko wprawimy tym gości w pozytywny nastrój, ale również rozjaśnimy salę restauracyjną, dzięki czemu możemy ograniczyć zużycie prądu. Do tealightów czy świeczek dostawmy flakonik ze świeżym kwiatem. Ten dyskretny, lecz efektywny dodatek automatycznie budzi skojarzenia z ciepłą pogodą, wiosenną aurą i pięknem natury. Toaletę – która często odzwierciedla stan nie tylko sali restauracyjnej, ale i zaplecza gastronomicznego – wyposażmy w odświeżacz powietrza o delikatnym, kwiatowym zapachu. Konwalia, róża czy lawenda to idealne opcje, które doskonale wkomponują się w wizualną świeżość pomieszczeń. 

Wiosenny nastrój – nie tylko w wystroju

Często zapominamy, że poza elegancko przygotowanym stolikiem i smacznie podanym daniem na atmosferę panującą w restauracji składają się czynniki dodatkowe oraz obsługa lokalu. Przykładem takiego czynnika jest muzyka, która delikatnie rozbrzmiewa w naszych restauracjach. Zwróćmy uwagę na repertuar, który oferujemy Klientom – starajmy się dobrać składankę tak, by była radosna, wesoła, pozytywna, unikając rzewnych ballad i przygnębiających piosenek. Obsługa – tak jak i cała restauracja – powinna być uwrażliwiona na kontakt z drugim człowiekiem, zwróćmy uwagę na serdeczny uśmiech i optymizm, który przeniesie się na Klientów. Taka atmosfera potrafi skusić o wiele skuteczniej niż nawet najsmaczniejsze danie. 

A Ty jakie przygotowania i pomysły przygotowałeś dla swojej restauracji?

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *